Na przestrzeni ostatnich lat coraz więcej aktywności przeniosło się do sfery online. Kontakt z mediami, influencerami, przygotowywanie kampanii – to wszystko robi się dzisiaj zza biurka. Jednak online nie poobserwujemy reakcji gracza na konkretny fragment gry i nie zobaczymy jego emocji. Nie uściśniemy dłoni dziennikarza i nie opowiemy mu o swojej najnowszej grze. Dlatego warto nie zapominać o wydarzeniach fizycznych, które pozwalają na kontakt twarzą w twarz i budowanie silnych relacji.

- inline_featured_image:
- footnotes:
- alternatywny_tytul:
- alternatywna_mala_grafika: 406
- dodatkowy_podtytul: Spotkajmy się jak za starych, dobrych czasów
- klient: Różni
- gra_label: Gry
- gra: Różne
- najwazniejsze_wyniki_naglowek: Najważniejsze wyniki
- wyniki:
- elementy_case_study_0_naglowek: Dookoła świata
- elementy_case_study_0_tresc: <span data-sheets-root="1">Eventy offline są świetną okazją na sprawdzenie swojej gry w boju, zebranie feedbacku i porozmawianie z graczami na żywo. Jednocześnie generują spore koszty i zostawiają wyrwę w produkcji - każde wydarzenie wymaga przygotowania, obecności na miejscu, a później przeprocesowania i wdrożenia zebranych uwag. Dlatego osobiście pojawiamy się na wielu eventach, stale obserwujemy ich rozwój, ale nasze gry prezentujemy wyłącznie tam, gdzie widzimy wartość. Jesteśmy w stanie zorganizować budkę czy stanowisko z grą - od projektów zabudowy, przez ustawianie, po obsługę na miejscu. Z naszymi grami byliśmy na PAX East, PAX West (w tym na PAX Rising Showcase) czy na Gamescomie (Indie Arena Booth).</span>
- elementy_case_study_1_grafika: 406
- elementy_case_study_1_header: Eventy offline
- elementy_case_study_1_subheader: Miła odskocznia
- elementy_case_study: a:2:{i:0;s:19:"akapit_z_naglowkiem";i:1;s:30:"grafika_z_podwojnym_naglowkiem";}