TikTok Cronos: The New Dawn? Tu rządzi groza, trend i pomysł. Sami nagrywamy treści z gier, miksujemy je z tym, co akurat straszy w feedzie, a do tego regularnie współpracujemy z cosplayerem, żeby robić klimatyczne wideo prosto z wnętrza studia czy eventu. Efekt? Kanał żyje, fani wciągają się w świat gier, a algorytm lubi się bać razem z nami.

- inline_featured_image:
- footnotes:
- alternatywny_tytul:
- alternatywna_mala_grafika:
- dodatkowy_podtytul: Tik tak, Travelerze
- klient: Bloober Team
- gra_label: Gra
- gra: Cronos: The New Dawn
- najwazniejsze_wyniki_naglowek: Najważniejsze wyniki
- wyniki:
- elementy_case_study_0_naglowek: Gdy horror spotyka algorytm
- elementy_case_study_0_tresc: <span data-sheets-root="1">Dzięki bliskiej współpracy z zespołem deweloperskim od początku mieliśmy bardzo konkretny pomysł na klimat treści, jakie będziemy tworzyć i publikować na profilu. Szybko odeszliśmy od typowych trendów TikToka, które po prostu nie pasowały i szukaliśmy dźwięków czy memów typowych dla fanów klimatów grozy - okazało się to strzałem w samo sedno. Aktywność na profilu była duża, a odzew wyłącznie pozytywny, jednak wyzwaniem pozostawał algorytm. Nie mogliśmy pokazywać walki z przeciwnikiem, gore, niektórych lokacji, a to wszystko jest przecież nieodłącznym elementem świata gry. Właśnie wtedy podjęliśmy decyzję o przejściu na konto biznesowe i płatnym wspieraniu publikacji, co zniosło wszelkie ograniczenia i pozwoliło nam dotrzeć do nowych fanów gry. Czy to dobra strategia? Zdecydowanie tak, bo nawet w droższych mediowo target grupach jak Stany Zjednoczone czy Europa Zachodnia CPM nie przekracza 3 PLN.</span>
- elementy_case_study_1_grafika: 611
- elementy_case_study_1_header: Cronos: The New Dawn na TikToku
- elementy_case_study_1_subheader: Jak pokazać horror bez straszenia algorytmu
- elementy_case_study_2_naglowek: Każda okazja jest dobra
- elementy_case_study_2_tresc: <span data-sheets-root="1">Możliwość współpracy z cosplayerem otworzyła nam drzwi na nowe treści, a my tę okazję wykorzystaliśmy na 200%. Zaczęło się od dnia zdjęciowego w biurze, podczas którego Traveler zasiadł na recepcji, popijał kawkę w kuchni czy przechadzał się korytarzami - odbiorcy pokochali to poczucie humoru, a komunikacja zyskała nieco więcej luzu w abstrakcyjnym wydaniu, czyli to co Bloober Team lubi najbardziej. Podobne treści stworzyliśmy też na evencie hands-on i przy każdej kolejnej okazji, a przygotowane materiały przydały się nie tylko na TikToku.</span>
- elementy_case_study: a:3:{i:0;s:19:"akapit_z_naglowkiem";i:1;s:30:"grafika_z_podwojnym_naglowkiem";i:2;s:19:"akapit_z_naglowkiem";}

