Czy da się w środku lata oddać mroczny klimat horroru, który dzieje się zaraz przed Świętami? Nam się udało! Dla Bloober Team zorganizowaliśmy wyjątkowy hands‑on event w industrialnych wnętrzach Nowej Huty. To miejsce, które stało się tłem dla prezentacji gry Cronos: The New Dawn. Ponad 100 dziennikarzy i influencerów dostało dostęp do unikalnych przestrzeni i fragmentu rozgrywki, a recenzje i relacje medialne doniosły, jak mocno sam event oddał klimat świata gry i zbudował buzz przed premierą.

- inline_featured_image:
- footnotes:
- alternatywny_tytul:
- alternatywna_mala_grafika:
- dodatkowy_podtytul: Hands-on, jakiego jeszcze nie było
- klient: Bloober Team
- gra_label: Gra
- gra: Cronos: The New Dawn
- najwazniejsze_wyniki_naglowek: Najważniejsze wyniki
- wyniki:
- elementy_case_study_0_naglowek: Such is our calling!
- elementy_case_study_0_tresc: <span data-sheets-root="1">Na organizację eventu nie mieliśmy zbyt wiele czasu, ale dzięki sprawdzonej ekipie wszystko było dopięte na czas. A co konkretnie? Najpierw wejście, już zdradzające klimat całego wydarzenia i elementy scenograficzne wyciągnięte prosto z gry. Kolejny przystanek to kawiarnia "Kokosanka" z ceratami na stołach i kawą w szklankach z koszyczkiem, czyli miejsce do networkingu. Aż wreszcie sala, w której dział się najważniejszy element całej imprezy - pierwsze spotkanie uczestników z grą Cronos: The New Dawn. Po brzegi wypełniona elementami z gry skąpanymi w klimatycznym oświetleniu. </span>
- elementy_case_study_1_grafika: 878
- elementy_case_study_1_header: Kiedy Traveler wzywa
- elementy_case_study_1_subheader: Naszym obowiązkiem jest dowieźć najlepszy event
- elementy_case_study_2_naglowek: Bliskie spotkanie z Travelerem
- elementy_case_study_2_tresc: <span data-sheets-root="1">Doświadczenie Cronos: The New Dawn przez uczestników było podzielone na dwie części: ogrywanie około 2-godzinnego fragmentu gry oraz wycieczka po zakamarkach Nowej Huty z przewodnikiem. Właśnie tutaj dostrzegliśmy szansę na dodatkową atrakcję. Razem z fantastycznym cosplayerem, który odtworzył strój Travelera ukryliśmy się w długim, ciemnym korytarzu, łączącym dwa budynki, czekając na grupy zwiedzających. A kiedy pojawiali się w tym miejscu... gasły światła, z oddali dobiegała budująca napięcie muzyka z gry, aż wreszcie zapalało się czerwone oświetlenie prezentujące Travelera w pełnej krasie! Zwiedzający byli zachwyceni, a nagrania z tego spotkania obiegły sieć generując świetne zasięgi.</span>
- elementy_case_study: a:3:{i:0;s:19:"akapit_z_naglowkiem";i:1;s:30:"grafika_z_podwojnym_naglowkiem";i:2;s:19:"akapit_z_naglowkiem";}
